Tak jak pisałam na samym początku, nie zamierzam tu pisać podręcznika do gramatyki ani zamęczać Was językoznawczą terminologią, ale że w postach z ciekawostkami dotyczącymi pochodzenia wyrazów, przewijają się czasem jakieś rdzenie, alternacje, sufiksy i inne takie, pomyślałam, że warto w skrócie wyjaśnić co jest czym. Tak żeby przyjemniej się Wam czytało kolejne posty z ciekawostkami 😊
Wszystkie pojęcia, o których będę dziś pisać dotyczą budowy wyrazów. A budową wyrazów zajmuje się dział językoznawstwa zwany morfologią, który obejmuje zarówno słowotwórstwo (czyli tworzenie nowych wyrazów), jak i fleksję (czyli odmianę wyrazów).
[kliknij, aby powiększyć]
Biorąc pod uwagę kryterium morfologiczne, języki możemy podzielić na m.in:
- izolujące – zależności między wyrazami wyrażane są w nich za pomocą pozycji danego wyrazu w zdaniu - w językach tych istotny jest szyk wyrazów (np. chiński, w dużym stopniu też angielski);
- fleksyjne – zależności między wyrazami wyrażane są w nich przede wszystkim za pomocą końcówek, które kumulują wiele znaczeń – np. końcówka w wyrazie dom-ku oznacza, że dom jest mały, jest jeden i jest w dopełniaczu (np. język polski);
- aglutynacyjne – zależności między wyrazami wyrażane są w nich za pomocą końcówek, które nie kumulują znaczeń – jedna końcówka odpowiada za jedno znaczenie – np. talo ‘dom’ – talo-ssa ‘w domu’ – talo-i-ssa ‘w domach’ – talo-i-ssa-ni ‘w moich domach’ – talo-s-ssa-ni-kin ‘również w moich domach’ (np. język fiński)
- alternacyjne – nowe wyrazy i formy tworzą wymieniając samogłoski w spółgłoskowych rdzeniach - (np. język hebrajski).
My skupimy się na języku polskim, który jest językiem fleksyjnym, co oznacza, że nowe wyrazy i formy wyrazowe tworzy się w nim przede wszystkim za pomocą dodawania (lub ujmowania) kumulujących różne znaczenia cząstek, zwanych afiksami. Do afiksów zaraz dojdziemy.
Zacznijmy od tego z jakich cząstek składają się wyrazy. W uproszczeniu: wyraz to najmniejsza samodzielna i niezależna jednostka języka (w postach używam słów „wyraz” i „słowo” zamiennie). Składa się on z morfemów. Morfem to z kolei najmniejsza, znacząca jednostka języka.
Morfem można dalej rozbijać np. na głoski, ale głoski same w sobie nie mają znaczenia. Nie wszystkie morfemy są niezależne i samodzielne – niektóre z nich jedynie modyfikują znaczenie rdzenia.
[kliknij, aby powiększyć]
Wyrazy dzielimy na podstawowe (czyli takie, od których tworzymy kolejne wyrazy) i pochodne (utworzone przez dodanie kolejnych morfemów do wyrazu podstawowego). Wyrazy podstawowe i pochodne tworzą rodzinę wyrazów.
Teraz przyjrzyjmy się rdzeniom, tematom, pniom itp (przykłady na planszach 4-5). Rdzeń to główna część (morfem) wyrazu niosąca jego podstawowe znaczenie – jest to część wspólna wszystkich wyrazów z rodziny wyrazowej. Do rdzenia dodajemy rozmaite formanty modyfikujące jego znaczenie.
Temat słowotwórczy to ta część wyrazu podstawowego, od której został utworzony wyraz pochodny. Może być tożsamy ze rdzeniem, ale nie musi. Rdzeń składa się z jednego morfemu, temat zaś może składać się z kilku.
Temat fleksyjny to część wyrazu pozostała po odcięciu końcówek fleksyjnych (np. końcówek przypadków).
I tak np. rdzeniem wyrazu PRZEDSZKOLAK jest SZKOL-, tematem słowotwórczym PRZEDSZKOL- (inne wyrazy pochodne to np. przedszkolny, przedszkolanka), a tematem fleksyjnym PRZEDSZKOLAK- (w odmianie: przedszkolak, przedszkolak-a, przedszkolak-owi itd).
Czasem mówi się też o podstawie słowotwórczej – u mnie na studiach mówiono, że jest to forma słownikowa wyrazu podstawowego, często jednak utożsamia się ją po prostu z tematem słowotwórczym.
[kliknij, aby powiększyć]
[kliknij, aby powiększyć]
Nowe wyrazy tworzy się przez dodawanie do rdzenia/tematu kolejnych formantów. Ich podstawowe rodzaje znajdziecie na planszy nr 6. Najpopularniejszymi formantami są tzw. afiksy. To te wszystkie „fiksy” potocznie zwane końcówkami (choć wcale nie zawsze stoją na końcu wyrazu). Inne rodzaje i przykłady afiksów znajdziecie na poniższych planszach.
I to tyle! Uznaję, że od dziś mogę już o tych rdzeniach i sufiksach pisać nie zastanawiając się czy wszystko jest zrozumiałe, OK? 😊 A w sobotę chyba coś o Wielkanocy!
Dla porządku dodam, że prawa autorskie do cyrkum-fiksum-dyrdum z pierwszej planszy należą do mojej koleżanki Natalii, która chyba nie ma konta na instagramie, więc jej tu nie oznaczę 🙂
Dla porządku dodam, że prawa autorskie do cyrkum-fiksum-dyrdum z pierwszej planszy należą do mojej koleżanki Natalii, która chyba nie ma konta na instagramie, więc jej tu nie oznaczę 🙂
Prześlij komentarz