niedziela, 28 marca 2021



W poniedziałek był Dzień Ochrony Bałtyku i ten post jest właśnie z tej okazji. Tylko troszkę spóźniony 😉 Hydronimy (czyli nazwy własne wód) są super. Mówi się, że są bardzo konserwatywne, często wręcz niezmienne, co oznacza, że przechowują w sobie dawne rdzenie, niejednokrotnie pochodzące z archaicznej, być może nawet przedindoeuropejskiej warstwy językowej. Dotyczy to zwłaszcza nazw rzek, ale nazwy wód stojących są również ciekawe. 


Jak to jest z Bałtykiem? Jeśli zerkniemy na mapy Europy, zobaczymy, że morze to opisuje się  dziś trzema różnymi nazwami (plansza 2.) – Morze Bałtyckie – w większości języków, Morze Wschodnie – w większości języków germańskich i Morze Zachodnie – w języku estońskim (plansze 3 i 4). Nas dziś interesuje ta pierwsza, pozostałe są dość oczywiste.

[kliknij, aby powiększyć]

[kliknij, aby powiększyć]

[kliknij, aby powiększyć]

Nazwę Bałtyk po raz pierwszy zanotował w XI w. Adam z Bremy „Czynach biskupów kościoła hamburskiego”, będących de facto historią Europy Północnej i Środkowej. Przytoczył ją w brzmieniu łacińskim – Balticus – twierdząc, że tak nazywa swoje morze miejscowa ludność. Wzmianki o Morzu Bałtyckim pojawiały jednak już dużo wcześniej – nazywano je np. Morzem Swebów, Oceanem Sarmackim, Morzem Rusów czy Morzem Otaczającym (więcej na planszy 5). Późniejsze określenia Bałtyku to np. Morze Szwedzkie, Morze, Gockie, Morze Niemiec i Gotlandii, Morze Piaskowe (plansza 6). Większość nazw odnosiła się więc do nazw terytoriów sąsiadujących z morzem lub ich mieszkańców albo do jego usytuowania wobec różnych krajów.

[kliknij, aby powiększyć]

[kliknij, aby powiększyć]


Skąd wzięła się nazwa Bałtyk?

Jak zwykle – nie do końca wiadomo. Tym razem mamy cztery główne hipotezy.

[kliknij, aby powiększyć]


Według chyba najpopularniejszej hipotezy łacińskiej nazwa Bałtyk pochodzi od łacińskiego balteus ‘pas’ i nawiązuje do kształtu morza rozciągającego się pasem na północy Europy.

Hipoteza germańska z kolei łączy Bałtyk z germańską nazwą Cieśniny Bełt – czyli Bælt/Bält, której źródłosłów łączy tę hipotezę z hipotezą łacińską, słowo Bält pochodzi bowiem od łacińskiego balteus. Etymologia słowa balteus nie jest do końca jasna, możliwe jednak, że słowo to do łaciny trafiło z języka etruskiego. 

CIEKAWOSTKA: Język etruski to wymarły na początku naszej ery język nieindoeuropejski, którym posługiwano się na terenach dzisiejszej Lombardii, Umbrii, Emilii-Romanii i Toskanii. Możliwe, że, w związku z kontaktami etruskiego z łaciną, pewne popularne wyrazy pochodzenia etruskiego rozpowszechniły się w całej Europie (np. pol litera, ang. belt, person, people, czy francuskie fenêtre).

[kliknij, aby powiększyć]


Według konkurującej z łacińską hipotezy słowiańskiej, nazwa Bałtyk pochodzi od prasłowiańskiego słowa *bolto oznaczającego pierwotnie ‚teren podmokły, bagno, moczary‘ (w języku polskim *bolto ewoluowało do słowa błoto).

Hipoteza litewska zaś wiąże nazwę Bałtyk z litewskim baltás ‘biały’.
Litewskie baltás i słowiańskie *bolto mają wspólny źródłosłów – oba pochodzą od PIE *bhel- ‘lśniący, błyszczący’. Z tego samego rdzenia wywodzą się słowa takie jak łotewskie bals ‘blady’ i balts ‘biały’, polskie biały, biel czy błonia (podmokła łąka), greckie βάλτος /waltos/ ‚moczary, torfowisko‘ czy rumuńskie baltă ‘bagno, muł’. 

Dostrzec można (niewyjaśniony dotychczas) związek między słowami oznaczającymi bagno, moczary i kolor biały – staropolskie słowo biel miało właśnie dwa znaczenia – oznaczało nie tylko kolor, ale również bagno (do dziś jest to widoczne w gwarach i nazwach własnych, nawet w mojej rodzinnej miejscowości rezerwat bagienny nosi nazwę Mała Biel). Przypuszcza się, że może to mieć związek z porastaniem terenów podmokłych w Europie przez wełniankę mającą puchate białe kwiatostany, sprawdzałam jednak zasięg terytorialny wełnianki i wygląda na to, że na Półwyspie Bałkańskim, gdzie znaczenie ‘bagno’ jest najpowszechniejsze, nie występuję ona aż tak powszechnie jak np. w Europie Północnej. Ale może kiedyś było inaczej?

Która etymologia Was najbardziej przekonuje?

Prześlij komentarz